Demokracja to ustrój, w którym utrata władzy nie oznacza utraty życia. Gdy rządzący eliminują oponentów – fizycznie lub moralnie – kończy się demokracja, a zaczyna walka o przetrwanie władzy za wszelką cenę.
Przemówienie J.D. Vance’a w Monachium wstrząsnęło zachodnimi elitami. Wiceprezydent USA oskarżył Europę o porzucenie fundamentalnych wartości i podporządkowanie demokracji ideologii. Czy to początek nowego ładu?
Histeria elit po rozmowie Trump–Putin ujawnia ich rozczarowanie rzeczywistością, która nie chce pasować do wieloletniej propagandy. Czy czas na realizm w polityce, czy potrzebne będą kolejne kubły zimnej wody?