„Zielonej granicy 2” nie będzie!

Date:

Jednak nie doczekam się! Miałem nadzieję, ale jak to z nadzieją bywa i ona – chociaż ostatnia – w końcu umiera. Oczywiście chodzi o „Zieloną Granicę 2”. Gdzieś mi śmignęło w internetach, że obraz nie powstanie, bo sytuacja jest inna – na granicy nie ma kobiet i dzieci. Przyznaję, że tego nie rozumiem, bo w imię galopującej inkluzywności, to czy na przygranicznych bagnach koczują mężczyźni, czy kobiety z dziećmi, to nie powinno mieć najmniejszego znaczenia! Cierpienie Ahmeda jest równie dojmujące, a w dzisiejszym świecie może nawet bardziej przeszywające, niż ból jego żony i dziecka! Ponieważ nie mogę powołać się na konkretny cytat – nie będę dalej wydziwiał nad naszą umiłowaną reżyserką, która pytana (o, i to jest bardzo dobre) czy nakręci film o konflikcie palestyńsko-izraelskim, grzecznie (acz z wrodzoną sobie skromnością) odmówiła. No i niech ktoś teraz powie, że p. Agnieszka nie wie, gdzie leżą konfitura, a który płot jest pod napięciem? 

Zresztą dzisiejsi strażnicy graniczni są inni – jakby bardziej uśmiechnięci, gdy realizują push backi, to jest to Wersal w czystym wydaniu: „ę”, „ą”, „pan przodem”, „może pani walizkę oraz kotka ponieść”, „pardąsik przeniosę pana przez strumyk”, to nie jest już tam żadna pisowska straż (siepacze jedni), teraz to już jest polska, uśmiechnięta Straż Graniczna.

A gdzie się posłowie Szczerba i Joński podzieli? Bidaki jedne. 

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Henryk Piec
Henryk Piec
h.piec@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Polskie grudnie – Pamiętamy! Debata w sali BHP

Debata w historycznej Sali BHP pokazała, że spór o ocenę III RP, rozliczenia z komunizmem i pamięć o polskich Grudniach wciąż budzi emocje. To opowieść o faktach, które wielu do dziś woli przemilczeć.

Tusk chce płacić za Niemców, ale…nie z własnej kieszeni. Czy pójdziemy regresem?

Premier Tusk ogłasza plan: jeśli Niemcy nie zapłacą, Polska „wyręczy ich” w odszkodowaniach. Geniusz polega na tym, że kasę wyczarować będzie trzeba z niczego.

Belmondo, Hitler i Kmicic? Nasi…(?) Dzwonić do Daniela!

Piątek, 2000 r., "Zachęta". Daniel Olbrychski wyciąga szablę i niszczy wystawę "Nazistów". Dlaczego? Bo zadzwonił Belmondo. A licealistka zadała jedno pytanie…

Ludzie władzy i „dzieci Hollywood”. Hejt na dziecko!*

Gdzie zniknęły granice, które kiedyś nawet gangsterzy szanowali? Od kodeksów honorowych po brutalną codzienność – upadek norm w kulturze i polityce mówi o nas więcej niż sądzimy.