Po ataku Rosji na Ukrainę: trzeba być realistycznym

Date:

Putin czekał na objęcie prezydentury przez Bidena. Trump był nieprzewidywalny i to było jego siłą. Biden jest natomiast doskonale przewidywalny: wiadomo, że nic istotnego nie zrobi. To żaden przeciwnik dla Putina. Putin dostanie to, co chce. A Chiny pewnie wkrótce sięgną po Tajwan.

Co jest obecnie pewne? Uzależnienie energetyczne Zachodu od Rosji, niemiecka trwała i konsekwentna polityka współpracy z Rosją, nieudolny prezydent w Białym Domu.

Wnioski: znakomicie być w NATO i jest to wielka wartość, ale nie wolno wyłącznie na NATO liczyć. Trzeba być realistycznym, czyli umieć sobie wyobrazić sytuację, w której prezydent USA (bo NATO to USA) stwierdzi, że militarne zaangażowanie w sprawie zaatakowanej Polski jest logistycznie nie do przeprowadzenia, czyli trzeba pozostać przy dyplomacji. A poza tym – taka może być argumentacja – czy wolno ryzykować wojną światową i zagładą globu w wojnie nuklearnej, żeby bronić kraju, z którym od co najmniej XVIII wieku były zawsze same kłopoty. Dlatego jedyna droga, to postawienie polskiej armii na takim poziomie, żeby Rosji – które miała, ma i będzie miała ambicje imperialne – nie opłacało się Polski atakować. Niezależnie, czy Rosją będzie rządził Putin, czy ktoś od niego bardziej agresywny. To nie daje, rzecz oczywista, żadnych gwarancji, ale co lepszego da się wymyślić? Starożytna maksyma “Chcesz pokoju – szykuj się do wojny” jest zawsze aktualna.

Autor: Paweł Jędrzejewski

Od kilkunastu lat redaguję dział “judaizm” i współredaguję dział “opinie” na portalu Forum Żydów Polskich. Ukazały się dwa wydania mojej książki “Judaizm bez tajemnic” (2009, 2012). Od 2005 roku prowadzę działalność edukacyjną na temat judaizmu i religijnej kultury żydowskiej w ‘Stowarzyszeniu 614. Przykazania’ (The 614th Commandment Society) działającym z Kalifornii. W latach 2009-2014 współpracowałem z żydowskim wydawnictwem ‘Stowarzyszenie Pardes’, uczestnicząc w redagowaniu tłumaczeń na język polski klasycznych dzieł judaizmu. W roku 2011 opublikowałem w formie książkowej rozmowę z autorem monumentalnego, żydowskiego tłumaczenia Tory na polski – ortodoksyjnym rabinem Sachą Pecaricem (“Czy Torę można czytać po polsku?”).

Poprzedni artykuł
Następny artykuł
Konrad Dziecielski
Konrad Dziecielski
k.dziecielski@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Polskie grudnie – Pamiętamy! Debata w sali BHP

Debata w historycznej Sali BHP pokazała, że spór o ocenę III RP, rozliczenia z komunizmem i pamięć o polskich Grudniach wciąż budzi emocje. To opowieść o faktach, które wielu do dziś woli przemilczeć.

Tusk chce płacić za Niemców, ale…nie z własnej kieszeni. Czy pójdziemy regresem?

Premier Tusk ogłasza plan: jeśli Niemcy nie zapłacą, Polska „wyręczy ich” w odszkodowaniach. Geniusz polega na tym, że kasę wyczarować będzie trzeba z niczego.

Belmondo, Hitler i Kmicic? Nasi…(?) Dzwonić do Daniela!

Piątek, 2000 r., "Zachęta". Daniel Olbrychski wyciąga szablę i niszczy wystawę "Nazistów". Dlaczego? Bo zadzwonił Belmondo. A licealistka zadała jedno pytanie…

Ludzie władzy i „dzieci Hollywood”. Hejt na dziecko!*

Gdzie zniknęły granice, które kiedyś nawet gangsterzy szanowali? Od kodeksów honorowych po brutalną codzienność – upadek norm w kulturze i polityce mówi o nas więcej niż sądzimy.