Polityka realizmu magicznego zderza się z brutalną rzeczywistością. Gdy propaganda sukcesu nie mieści się w portfelu, klasa średnia wyciąga kalkulator i zaczyna liczyć, ile naprawdę traci.
Elity grzmią o obrzydliwości społeczeństwa, a w Warszawie kwitną e-meliny. Ryby w Odrze śnięte, parytety w zarządach, a w zoo żyrafy karmią niemieckim sianem. Karuzela kręci się sama, biletów brak!
Unijny Pakt o Migracji wchodzi w życie. Polska dostała rok zwolnienia z solidarności. Czy to sukces rządu, czy tylko wyborcza zasłona dymna, po której zapłacimy za cudze błędy migracyjne? Sprawdzamy.
Gdy państwo urządza polowanie na pizzę z krewetkami, a prokuratura ściga dziennikarza za ostre słowa, czas zapytać o granice absurdu. Czy urzędnicza machina potrafi być silna już tylko wobec słabych?