Powstanie wielkopolskie – malowani chłopcy, wyspani dowódcy

Date:

„A potem tak jak zawsze – łuny i wybuchy / malowani chłopcy bezsenni dowódcy” – Zbigniew Herbert.

Na przestrzeni ostatnich 260 lat Polacy zorganizowali siedem dużych i kilka mniejszych powstań narodowych. Tylko jedno z nich, powstanie wielkopolskie, zakończyło się 107 lat temu pełnym zwycięstwem. Czym zryw poznaniaków różnił się od innych insurekcji? Co sprawiło, że między 27 grudnia 1918 a 16 lutego 1919, Polacy pokonali niemieckiego zaborcę? Nie wdając się w szczegóły przygotowań i przebiegu powstania, chcę opisać jego polityczne tło i wyjaśnić dlaczego tym razem dowódców nie dręczyła bezsenność i moralne rozterki nad losem podkomendnych. A także, co poszło inaczej niż zwykle, że inicjatywa była po polskiej stronie od początku do końca powstania.

W odróżnieniu od wcześniejszych antyrosyjskich powstań, które wybuchały w momentach, kiedy naszych wrogów nie wiązały żadne niepomyślne dla nich wojny i mogli użyć przeciw nam całej swojej militarnej machiny, Niemcy jesienią 1918 roku znajdowały się w krytycznej sytuacji. Osamotniona po kapitulacji sojuszników armia kajzera przegrywała I wojnę światową a zdyscyplinowane dotąd (jak rzadko które) społeczeństwo, miało dość biedy, głodu i wyrzeczeń.

Na początku listopada wybuchł bunt floty cesarskiej w Kilonii, który zapoczątkował rewolucję. W jej rezultacie monarchia upadła, władzę przejęli socjaldemokraci a nowy rząd podpisał

Powstanie wielkopolskie. Dlaczego tym razem malowani chłopcy wygrali?
Działo „Barbara” z baterii artylerii ciężkiej na stanowisku pod wsią Zatom Stary k. Międzychodu, luty 1919 r. Fot. z albumu M. Olszewskiego, Powstanie Wielkopolskie 1918–1919, Koszalin 2008

11 XI rozejm w Compiegne, który w istocie był kapitulacją. Niemiecki sen o potędze, o globalnej dominacji zakończył się klęską, obaleniem cesarza, załamaniem struktur państwa i chaosem. Dla Europy skutkiem wojny była destrukcja ustalonego na kongresie wiedeńskim (1815) porządku, który miał być wiekuisty, upadek trzech dworów cesarskich (naszych zaborców) i – w późniejszym efekcie – utrata prymatu europejskich metropolii nad zamorskimi koloniami.

Dla Polski (i kilku innych krajów) skutkiem wojny był powrót z politycznego niebytu w jaki wtrącili nas zaborcy pod koniec XVIII wieku. Polityczna koniunktura ułożyła się dla nas lepiej, niż się można było spodziewać na początku wojny. Najpierw państwa centralne pokonały i odepchnęły na wschód Rosję, w której w 1917 roku doszło do rewolucji (lutowej), a później nastąpił bolszewicki przewrót, przeprowadzony przez niemiecką agenturę (Lenina). Po nim wybuchła wojna domowa, która całkowicie zdestabilizowała państwo i wyeliminowała je z wojny.

Na odebranych rosyjskiemu imperium zachodnich obszarach, zamieszkanych przez nie-rosyjskie nacje, otrzymanych przez państwa centralne na mocy separatystycznego pokoju zawartego z bolszewikami w Brześciu (3 marca 1918), Niemcy przystąpili do tworzenia zależnych od siebie satelickich państw, w ramach projektu Mitteleuropy. Miały one stanowić zaplecze surowcowo-żywnościowe i rezerwuar rekruta. I tak między 1916 a 1918 rokiem powstały: marionetkowe Królestwo Polskie, państwo litewskie, ukraińskie i fińskie.

Pokój brzeski pozwolił Niemcom zamknąć front wschodni i przerzucić jego wojska na zachód, by ostatecznie pokonać Francję. Losy wojny zmienił polityczny game changer, jakim okazały się Stany Zjednoczone, sprowokowane przez Niemcy depeszą Zimmermanna i ogłoszeniem nieograniczonej wojny podwodnej (1917). Wskutek przystąpienia USA do wojny i obecności 2 milionów amerykańskich żołnierzy w Europie, niemiecka ofensywa podjęta wiosną 1918 roku załamała się, a kontrofensywa ententy zaczęła nieubłaganie przesuwać front na wschód.

Poddanie się entencie Bułgarii, Turcji i Austro-Węgier pogorszyło sytuację geopolityczną Niemiec i przybliżyło widmo nieuchronnej klęski. Bezsens dalszej walki stał się oczywisty a upadek morale powszechny. Jego dopełnieniem była rewolta marynarzy w Kilonii i zamieszki w Berlinie. Przejęcie rządów przez lewicę i abdykacja Wilhelma II nie uspokoiło rewolucyjnych nastrojów, ponieważ narastał konflikt między umiarkowaną SPD a radykalnym Związkiem Spartakusa (komunistami), który przerodził się w bratobójcze walki w Berlinie i innych miastach.

Klęska w wojnie i wewnętrzne problemy Niemiec umożliwiły emancypację satelickiego Królestwa Polskiego, którego władze (Rada Regencyjna) już 7 X 1918 r. ogłosiły deklarację niepodległości. Rada Regencyjna i inne ośrodki polskiej władzy kontynuowały, rozpoczętą ponad rok wcześniej budowę struktur, teraz już suwerennego państwa, lecz tylko w Polsce centralnej i Galicji. W zaborze pruskim niewzruszenie trwało państwo niemieckie z jego administracją i służbami. Mieszkający tam Polacy byli jednak świetnie zorganizowani. Choć Fryderyk II Wielki uważał ich za Irokezów, przetrwali niemiecki napór i wygrali kulturową „najdłuższą wojnę nowoczesnej Europy”. Chcieli wykorzystać moment upadku Niemiec i włączyć swoje ziemie do odrodzonej Rzeczypospolitej.

Powstanie wielkopolskie. Dlaczego tym razem malowani chłopcy wygrali?
Wielkopolscy skauci, którzy brali udział w Powstaniu wielkopolskim wykonując m.in. zadania zwiadowcze.

Przed I wojną światową na terenie Wielkopolski funkcjonowało kilkaset różnych polskich inicjatyw i stowarzyszeń : spółdzielczych, gospodarczych, kulturalnych, oświatowych, śpiewaczych, sportowych, religijnych, politycznych (endecja), a nawet paramilitarnych („Sokół” i „Skaut”). Działały wydawnictwa, czytelnie, biblioteki, ukazywała się prasa wysokonakładowa i specjalistyczna. Ostoją polskości pozostawał Kościół. Pozwoliło to uzyskać polskiemu społeczeństwu niespotykany wcześniej, i niewystępujący w pozostałych zaborach, poziom solidaryzmu narodowego i jedności ideowo-moralnej. Część młodzieży z paramilitarnych organizacji odbyła tajne szkolenia wojskowe a ich starsi koledzy powołani do armii niemieckiej traktowali służbę w niej jako sposobność do zdobycia cennego doświadczenia. Poziom samoorganizacji wzbudzał w Niemcach przypuszczenie, że Polacy stworzyli własny konspiracyjny rząd z księdzem Stanisławem Adamskim na czele.

Pod koniec wojny powstała konspiracyjna Polska Organizacja Wojskowa dla zaboru pruskiego oraz zaczęto tworzyć lokalne Komitety Obywatelskie. Polacy służący w niemieckiej armii wykradali broń i amunicję oraz tworzyli konspiracyjne struktury w niemieckich garnizonach. Po 11 XI powstał Straż Ludowa, która przejęła funkcje policji. Rady Żołnierskie, Robotnicze i Ludowe o mieszanym składzie narodowościowym przejmowały funkcje lokalnych władz. Głównym ośrodkiem polskiej władzy stała się Naczelna Rada Ludowa z trzyosobowym Komisariatem do którego weszli ks. Stanisław Adamski, Wojciech Korfanty i Adam Poszwiński. Politycy ci wzywali do spokoju i czekania na wynik rozmów pokojowych konferencji paryskiej, która miała się zebrać w styczniu 1919 roku. Polacy zamieszkujący państwo niemieckie wybrali Sejm Dzielnicowy, który uchwalił wolę włączenia wschodnich prowincji Niemiec do odrodzonego państwa polskiego. Władze niemieckie zaczęły formować ochotniczą formację Grenzschuts Ost oraz Służbę Straży i Bezpieczeństwa. W tej ostatniej służyli też Polacy szkolący się potajemnie do walki.

26 grudnia 1918 r. do Poznania przyjechał Ignacy Jan Paderewski, najbardziej znany wówczas Polak na świecie, muzyk i polityk, witany tak owacyjnie jak Jan Paweł II w 1979 roku. Fetujący go rodacy udekorowali miasto flagami polskimi i krajów ententy, co rozjuszyło Niemców. Następnego dnia zorganizowali swój przemarsz zrywając i niszcząc wspomniane flagi, co spowodowało starcia z Polakami. Włączyła się w nie konspiracyjna POW oraz Straż Ludowa i Służba Straży i Bezpieczeństwa. Powstańcy do 6 stycznia opanowali Poznań z lotniskiem Ławica a walki objęły prawie całą Wielkopolskę, którą opanowano do połowy tego miesiąca. Niemiecką kontrofensywę z kierunku Pomorza powstrzymali politycy ententy grożąc zerwaniem rozejmu z Compiegne. 16 lutego rozejm z 11 XI 1918 r. został przedłużony w Trewirze i objęto nim także front wielkopolski.

Powstanie wielkopolskie, w odróżnieniu od poprzednich powstań, wybuchło w sprzyjającym, wręcz optymalnym dla Polaków momencie a poprowadzili je zdeterminowani i przygotowani ludzie. Było też zrywem powszechnym, ludowym a nie aktem desperacji szlacheckich rewolucjonistów oderwanych od mas. Powstańcy mieli dobrze zakonspirowane struktury, czasem działające wewnątrz niemieckich instytucji, przygotowaną broń i sieć łączności. Choć przed powstaniem, które wybuchło spontanicznie, nie było całościowych planów co do jego przebiegu, to organizatorzy – improwizując – uniknęli pochopnych decyzji i typowego dla Polaków, nieprzemyślanego, romantycznego zrywu („Ja z synowcem na czele, i – jakoś to będzie !”).

Na początku powstania wykazali się odwagą i brawurą, ale później szybko przekształcili niewyszkolonych konspiratorów w regularną i zdyscyplinowaną Armię Wielkopolską zasilaną poborem kolejnych roczników i uzbrojoną w przejmowaną z niemieckich magazynów broń. Utworzono Komendę Główną i sztab, początkowo pod dowództwem majora Stanisława Taczaka a następnie gen. Józefa Dowbor-Muśnickiego. Warto podkreślić, że sukces powstania nie byłby możliwy bez, tym razem realnego, poparcia Francji, która zagroziła zerwaniem rozejmu i wznowieniem działań w wypadku przesunięcia regularnych wojsk niemieckich do Wielkopolski. Wymienionych wyżej czynników, które pozwoliły wygrać, zabrakło w pozostałych insurekcjach. To jakiś paradoks dziejów, że nasza wiedza o przegranych powstaniach jest większa niż o powstaniu wielkopolskim i świętujemy je okazalej niż to wspaniałe zwycięstwo.


Źródła: PAP, Dzieje.pl, Wikipedia.org

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Hołd pruski. Upokorzenie niemieckiej buty czy wykwit polskiego safandulstwa?

Czy Hołd pruski był rzeczywistym upokorzeniem niemieckiej buty, czy jedynie pokazem polskiej krótkowzroczności? Poznaj kulisy decyzji, która zmieniła losy Europy i zignorowany głos królowej Bony.

Zakup Alaski przez USA od Rosji. Transakcja stulecia

Zakup Alaski za bezcen okazał się genialnym ruchem USA. Poznaj historię transakcji stulecia, która nie tylko przyniosła miliardy z surowców, ale pomogła Ameryce wygrać zimną wojnę z Sowietami.

Szeremietiew pisze historię alternatywną… Nie dla sojuszu z Hitlerem!*

Mówi się, że w 1939 r. Polska powinna wybrać sojusz z Hitlerem, jak Węgry, by uniknąć rzezi. Czy to była lepsza droga? Poznaj brutalną prawdę i tragiczne skutki tej historycznej decyzji.

Upadek Zakonu Templariuszy: Bankierzy w zbrojach i król bez skrupułów

Poznaj historię, w której pobożność ustępuje chłodnej kalkulacji. Jak Filip IV Piękny doprowadził do upadku templariuszy, by ratować królewski skarbiec? Oto uniwersalna lekcja o bezwzględnej władzy.