Tydzień z bata 13.10.25 – 17.10.25 – satyryczny przegląd wydarzeń

Date:

W ręce policjantów jednej z warszawskich komend wpadli 21-latek podejrzany o handel narkotykami i jego 19-letni klient. Na oczach mundurowych doszło do transakcji. Podejrzani usłyszeli zarzuty. Jak to mówią głupich (a w tym przypadku i złych ludzi) nie sieją, sami się rodzą! 

Premier Donald Tusk, zgodnie z zapowiedzią, pojawił się na meczu eliminacji MŚ 2026 w Kownie. Kibice reprezentacji Polski ostro potraktowali polskiego premiera. Tradycyjnie, na dzień dobry premierowi odśpiewano piosenkę jakże miłą jego uchu: „Donald matole, twój rząd obalą kibole”. Na trybunach pojawił się także transparent: „Nie byłeś, nie jesteś i nie będziesz kibicem polskiej reprezentacji”. Obok szkic twarzy Donalda Tuska z wąsikiem stylizowanym na pewnego austriackiego malarza. Czas najwyższy na operację Widelec 2!

Poseł Prawa i Sprawiedliwości Marcin Romanowski podejrzany o nieprawidłowości w Funduszu Sprawiedliwości, który – jak wszyscy wiemy – zbiegł na Węgry, wyszedł z rolniczą inicjatywą. W swoim biurze poselskim za darmo rozdawał paprykę. Oczywiście nie osobiście, bo żurkowcy odstawili wszystkie drogi dolotowe, ale poprzez swoich asystentów. Na asystentów również wydałbym nakaz aresztowania i niech sobie rozdają paprykę nad Balatonem. 

W propozycji budżetowej planowany jest wzrost wynagrodzeń dla nauczycieli o 3 proc. Związki są oburzone. Sławomir Broniarz, prezes ZNP, nazwał propozycję „policzkiem wymierzonym nauczycielom”.  Chcieliście – macie! Najniebezpieczniejsza głupota jest wtedy, gdy przybiera szaty uczoności.

Luksusowy lexus rodziny Donalda Tuska znów stoi pod jego domem w Sopocie. Auto, które zniknęło w tajemniczych okolicznościach, wróciło na swoje miejsce – a kulisy tej historii wciąż budzą więcej pytań niż odpowiedzi. Dziennikarze dotarli do informatora z Służby Ochrony Państwa, który stwierdził, że incydent był „wtopą po całości”. To wygląda na jedną wielką komedię pomyłek. Złodzieje, którzy nie wiedzą komu kradną auto i SOP, która tego aut nie potrafi upilnować. Ważny jest happy end i zadowolenie p. Małgorzaty, która do samochodu się już zdążyła przyzwyczaić. Proponuję na auto nakleić napiekę: „Wóz Donalda!” I chyba wiecie którego?”. To powinno sprawę załatwić. 

Ministrantka edukacji Barbara Nowacka w ostrych słowach skomentowała reakcję Kościoła katolickiego na edukację zdrowotną. Ministrantka twierdziła, że duchowni „celowo uderzyli” w ten temat, a rodzice „zobaczą, że zostali okłamani”. Widać, że Baśka niewiele zrozumiała z tego co się wydarzyło i nadal idzie w głąb pola usłanego minami. W jakimkolwiek kierunku postawi nogę, to będzie krok w dobrym kierunku. Osoby postronne prosimy zatkać uszy, otworzyć usta i schować się za pierwszą, najbliższą przeszkodą. 

Brytyjski wędkarz złowił gigantycznego tuńczyka błękitnopłetwego. Nie dość, że zdobył uznanie wszystkich na rybnych targu, to jeszcze zarobił niemałą sumę – ponad 2 tysiące funtów. Gratulujemy z całego serca i żeby tak ci świnia zdechła!

Na jednym z pól w Dąbrowicy leżały ziemniaki. Nie byle jaka ilość, bo aż 150 ton bulw. Ktoś puścił po wsi plotkę, że rolnik oddaje je rzekomo za darmo – wystarczy przyjechać, załadować, ile wlezie na przyczepkę i odjechać. Ludzie przyjeżdżali i wyjeżdżali z…ziemniakami.  Później się okazało, że Na jednym z pól w Dąbrowicy leżały ziemniaki. Nie byle jaka ilość, bo aż 150 ton bulw. Ktoś puścił po wsi plotkę, że rolnik oddaje je za darmo – wystarczy przyjechać, załadować, ile wlezie na przyczepkę i odjechać. Później się okazało, że właściciel ziemniaków wcale takiej „promocji” nie rozgłaszał, a ponieważ jest właścicielem gorzelni znalazł się w nie lada kłopocie. Redakcja M24 apeluje – oddajcie człowiekowi ziemniaki, bo nie będzie co pić! A bez alkoholu nie jesteśmy w stanie ogarnąć otaczającej nas rzeczywistości. 

W ostatnim wydaniu „Bez retuszu” na antenie TVP Info doszło do zaskakujących scen. W programie został poruszony m.in. temat projektu tzw. ustawy praworządnościowej, który przygotował Waldemar Żurek. Głos zabrał działacz Młodych dla Wolności, młodzieżówki partii Nowa Nadzieja Sławomira Mentzena. – Ja mam pytanie do pana senatora Kwiatkowskiego, bo mówimy o praworządności i dlatego chciałbym zapytać odnośnie dosyć stosunkowo nowej afery, związanej z panią pseudziennikarką Dobrosz-Oracz – zaczął młody przedstawiciel Konfederacji. – Niech pan nie przesadza łaskawie, bo odbiorę panu głos – wtrącił prowadzący program Marek Czyż. – Mówię prawdę – odparł działacz. – Nie, nie mówi pan prawdy, drogi panie. Nie ma pan żadnych kompetencji, żeby oceniać czyjekolwiek kompetencje zawodowe, nie ma pan kompetencji do tego – podkreślił Marek Czyż i odebrał smarkaczowi mikrofon. Szanowny panie z Konfederacji! O tym co jest prawdą, a co nią nie jest – decyduje pan Czyż, ekspert od stołecznych ścieków. 

100 osób straci pracę po decyzji o zamknięciu browaru w Namysłowie. Właściciel wydał oświadczenie, w którym ujawnił powody. – Po raz kolejny nasz browar stanie na zakręcie i wierzę, że to tylko zakręt. My wiemy wszyscy, że browar działa od 1321 roku. To po Wieliczce drugie najstarsze przedsiębiorstwo w Polsce. Nie chciałbym, aby pomimo wielu zawirowań historii historia Browaru Namysłów miała się kończyć przy obecnym właścicielu – dodał Jacek Fior, burmistrz miasta. Po co nam browary, skoro funkcjonują i dobrze prosperują na naszą zachodnią granicą? 

Konrad Dziecielski
Konrad Dziecielski
k.dziecielski@merkuriusz24.pl

Wesprzyj portal Merkuriusz24.pl

Jeśli spodobał Ci się ten tekst i chcesz nas wesprzeć, możesz wpłacić symboliczną kwotę na rozwój całego naszego portalu. Każda pomoc pozwala nam tworzyć więcej wartościowych treści i wspiera pracę całej redakcji. Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Subskrybuj

spot_imgspot_img

Popularne

Więcej w temacie
Powiązane tematy

Tydzień z bata 22.06.26 – 26.05.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

W Gdańsku dzielą miliardy, we Lwowie nie płacą. Polityka polityką, a elity wolą grillować, słać serduszka i drzeć koty o stołki. Kto robi z nas idiotów? Rachunek i tak przyjdzie do Ciebie.

Tydzień z bata 15.06.26 – 19.06.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

W państwie KO dziki grasują w miastach, koalicjanci rzucają mendami, a w szpitalach kwitnie biznes VIP. Gdy jedni chodzą w kamizelkach kuloodpornych, drudzy zwracają ordery. Czas podsumować te sukcesy.

Tydzień z bata 08.06.26 – 12.06.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Elity grzmią o obrzydliwości społeczeństwa, a w Warszawie kwitną e-meliny. Ryby w Odrze śnięte, parytety w zarządach, a w zoo żyrafy karmią niemieckim sianem. Karuzela kręci się sama, biletów brak!

Tydzień z bata 01.06.26 – 05.06.26 – satyryczny przegląd wydarzeń

Polityczna groteska po polsku: fiskus dobiera się do chorych, rzecznik dzieci gasi „lody za pasek”, celebryta pluje na „cebulaków”, a Naleśnik rozdaje Nobla. Ten kraj już dawno przekroczył granicę żenady.