Coraz więcej uwagi skupia się na Braunie, choć nikt nie chce głośno przyznać, dlaczego. Właśnie w tym napięciu, między oficjalnym przekazem a tym, co widać między wierszami, zaczyna się najciekawsza część opowieści.
W polskiej polityce znów grzmi: sprawa Brauna zmienia układ sił, wywołując chaos, popłoch i nagłe zwroty akcji, które bardziej przypominają felietonowy spektakl niż poważną scenę publiczną.
Polityczny zakład staje się symbolem gry o władzę: gdy premier szarżuje na Zachodzie, prof. Dudek widzi zużycie, a sondaż szybuje — lecz cukierkowy optymizm może zamienić się w gorzką patokę.
Wielka Brytania wpada dziś w osobliwy taniec między groteską a kryzysem. Brexit miał być momentem przełomu, a coraz bardziej przypomina scenę, na której aktorzy grają bez scenariusza i bez reżysera.